Kanały:
Wpisy
Komentarze

Mateusz Wichary

Pamiętam scenę z Leona Zawodowca, w której Leon tłumaczy swojej młodej przyjaciółce dlaczego wszystkie oszczędności trzyma dla niego jego pracodawca: „to tak jak w banku. Tylko, że bezpieczniej.” Czytaj dalej »

Przyszłość

M. Wichary

Arnold Toynbee, historiozof, w swym eseju “Znaczenie dziejów dla duszy” (w: Cywilizacja w czasie próby, Warszawa 1991) zastanawiał się, jaki jest sens naszych dziejów. Wskazał na dwa poglądy się pojawiające: czysto doczesny punkt widzenia oraz wyłącznie pozaświatowy punkt widzenia.

Czytaj dalej »

Choinka i Biblia

M. Wichary

W okresie Świąt wraca jak bumerang w niektórych zborach temat choinki, obchodzenia Świąt nie nakazanych w Biblii, opłatka itp. czyli ogólnie – tradycji. Pojawiają się głosy, ze to „niebiblijne” i nie powinno być w związku z tym praktykowane. Co poniektórzy wskazują również na rożne pogańskie początki niniejszych współczesnych symboli świątecznych dowodząc, że owo pochodzenie je dyskwalifikuje jako użyteczne i właściwe.

I co?

Myślę, że to myślenie naiwne, nieprawdziwe i ostatecznie szkodliwe. Może wynikać z dobrych motywacji, ale brak w nim mimo wszystko mądrości. Czytaj dalej »

Trafiłem kiedyś na dynamiczną kolędę angielską:

Oto moja propozycja tłumaczenia: Czytaj dalej »

Zepsute auto i jego sens

Mateusz Wichary

Jako chrześcijanin przyzwyczajony jestem widzieć w każdym detalu życia sens. Rzymian 8:28 stwierdza, że Bóg współdziała WE WSZYSTKIM ku dobremu z tymi, którzy Go miłują – to chyba najbardziej praktyczne wyrażenie ufności w to, że każdy szczegół naszego życia objęty jest Bożą opatrznością. Czyli, realizuje Boże istotne cele w nieistotny zewnętrznie sposób.

No właśnie. Jaki Boży cel realizuje mój zepsuty dzisiaj samochód? Czytaj dalej »

Deklaracja Manhattańska

Mateusz Wichary

“Jesteśmy prawosławnymi, katolickimi i ewangelicznymi chrześcijanami, którzy zjednoczyli się dla potwierdzenia podstawowych prawd o sprawiedliwości i wspólnym dobru oraz dla wezwania naszych współbliźnich, wierzących i niewierzących, aby wraz z nami je poparli.  Oto one:

  1. Świętość życia ludzkiego
  2. Cześć małżeństwa jako jedności między małżonkiem i żoną
  3. Prawo do wolności sumienia i religii.

Tak samo, jak prawdy te są podstawami godności ludzkiej i dobrobytu społecznego, tak też są nienaruszalne i bezdyskusyjne. Ponieważ są coraz mocniej atakowane przez potężne siły w naszej kulturze, jesteśmy zmuszeni do wypowiedzenia się w ich obronie, oddania się dla szacunku wobec nich, niezależnie od tego, jakie naciski zostaną na nas wywarte, abyśmy się ich wyrzekli lub im sprzeniewierzyli. Opowiadamy się z całą mocą za nimi nie jako reprezentanci jakichkolwiek politycznych grup ale jako naśladowcy Jezusa,  ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana, który jest Drogą, Prawda i Życiem.”

Te słowa wprowadzają do tekstu Deklaracji Manhattańskiej (ang. The Manhattan Declaration), która została opublikowana 20 listopada bieżącego roku. Czytaj dalej »

koronacjaMateusz Wichary

„Przypatrzcie się sobie, bracia, kim jesteście według powołania waszego, że niewielu jest między wami mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu wysokiego rodu…”
1Kor 1:26

Księżna Huntington, nawrócona przez Georga Whitefielda, mawiała podobno, że została zbawiona ze względu na literę „m.” Ta litera różni bowiem angielskie słowo wielu (many) od słowa żaden (not any) w tym wersecie, sprawiając, że zarówno bogaci jak arystokracja ma do zbawienia wciąż drzwi otwarte.

Faktem jednak pozostaje obserwacja Pawła, przynajmniej wobec zboru korynckiego, iż większość nawróconych nie była ani mądra (wykształcona), ani bogata, ani wysokiego pochodzenia. Czytaj dalej »

Dlaczego Święto Reformacji?

ReformatorzyM. Wichary

Święto Reformacji łączy się z 31 października. Bezpośrednim wydarzeniem, z jakim związana jest ta data jest przybicie do drzwi kościoła w Wittenberdze przez Marcina Lutra w 1517 r. 95 tez reformy kościoła. To moment, od którego datuje się początek Reformacji w kościele chrześcijańskim. Spowodował on powstanie nowego nurtu w chrześcijaństwie – obok prawosławia i katolicyzmu – zwanego protestantyzmem. Nazwa łączy się z postawą, jaką zajął wobec sytuacji w europejskim kościele w XVI wieku. Czytaj dalej »

Boża śmierć

Wszyscy odejdziemy z tego świata. Ale nie wszyscy tak samo. Czytaj dalej »

Egzegeza i dogmatyka

teolodzyMateusz Wichary

Relacja egzegezy i dogmatyki nie jest prosta. Jedna drugiej jest potrzebna, ale jedna drugą odkształca, niekoniecznie szczęśliwie. Egzegeza jest (przynajmniej w protestantyzmie) niezbędnym fundamentem dla dogmatyki, bez której dogmatyka staje się czczym bajaniem, wypocinami zbyt gorliwych teologów, li tylko nauką ludzką, odstępstwem. Dogmatyka (teologia w systematycznym ujęciu, teologia systematyczna) jest niezbędnym dokończeniem egzegezy, bez której ta ostatnia, choćby najbardziej trafna i błyskotliwa, jest niedokończona, nie doprowadzona do wniosków, pozbawiona mocy oddziaływania na tematy, o których mówi.

Jednocześnie każda jest zagrożeniem dla drugiej. Czytaj dalej »

Starsze wpisy »